niedziela, 5 stycznia 2014

Wspomnienia...... Goście i koniec urlopu....

Nasz dwutygodniowy urlop w Kubusiowie dobiegał końca ale czekaliśmy jeszcze na Gości. W odwiedziny przyjechały do nas Ewelina i Megi :) Oczywiście rozmowom nie było końca, pośmiałyśmy się i połaziłyśmy po Kubusiowie troszkę. 

Wycieczka nad jezioro....





Kuba chciał koniecznie zaimponować Dziewczynom więc rybę złowić musiał ;) 


Mój Paweł tez nie chciał byc gorszy od Kuby więc podjechał po Dziewczyny "bryką" ;) 



Później latałyśmy po rabatach, Dziewczyny pstrykały fotki, trajkotałyśmy o roślinach, o ziemi, o nawozach itd.... a przy kawce i ciasteczku nadal trajkotałyśmy już nie tylko na tematy ogrodowe :) Nim się obejrzałyśmy zrobiło sie późno i Ewelina z Megi musiały jechać :( 
Dziękuje Wam kochane za wspaniale spędzony czas!

...... po wyjeździe Dziewczyn zaczęłam "oblot" fotograficzny. Część "bylinowa".....




Część krzewowo - bylinowa..... 









Warzywnik całkiem ładnie się prezentował :) 









 Widok z góry na część ozdobną.......




Puste pola bardzo mnie denerwowały ale nigdzie nie mogłam znaleźć traw, które miałam tu sadzić. Stąd te mało estetyczne dziury :) 
W takim oto stanie zostawiliśmy Kubusiowo i wróciliśmy do domku......

środa, 1 stycznia 2014

Nowy Rok.........

....... nie mogę w to uwierzyć! Czas leci jak szalony :) 
Wczoraj, po zakupach, które trwały 3,5 godziny a powinny 30 minut, wpadliśmy z Kuba do domu i zaczęliśmy przygotowania do Sylwestra. Jak to ja, nieopacznie zapytałam Kubę za co chciałby się przebrać - no bo przecież to Sylwester - a Kuba na to, że za kota. Między przygotowywaniem kolejnej sałatki a krojeniem wędliny szyłam ogon i wycinałam pazury z samoprzylepnego papieru..... Tak oto powstał na szybko "strój" kota ;)



........nasz kot był nieco zdziwiony.......



...."uciekać czy zostać?" ;)


A wieczorem było już tak: 



........lubię taki nastrój, delikatne oświetlenie, blask szkła..... Tak spędziliśmy we trójkę sylwestrową noc. Próbowałam Kubę budzić na fajerwerki o północy ale przekręcił się tylko na drugi bok i dalej spał, niewzruszony hukami :) 





Tak więc Kochani życzę Wam, i nam, by ten Nowy Rok był łaskawszy niż poprzedni, by kłopoty mijały nas wszystkich szerokim łukiem a ich miejsce zajęła radość, by nasze marzenia, plany się urzeczywistniły. 
Jednak najbardziej życzę Wszystkim MIŁOŚCI, wrażliwości i cierpliwości !
Wspaniałego Roku 2014!
 :)